Pijemy ją codziennie, prawie o każdej porze. Towarzyszy nam w pracy, w domu, na urlopie i na spotkaniu z przyjaciółmi. Bez niej nie wyobrażamy sobie początku dnia. Jeśli więc zapytamy kogokolwiek na ulicy o napój, który pomaga ożywić się po wstaniu z łóżka, to każdy odpowie, że jest to kawa – używka, z której korzystamy na tysiąc sposobów, parząc ją po turecku, w maszynkach włoskich, ekspresach ciśnieniowych i przelewowych.

Niestety nasza wiedza o zdrowotnych i szkodliwych właściwościach kawy jest często niewielka. Dlatego warto ją uzupełniać o lekturę ciekawych tekstów i książek. My proponujemy doskonałą publikację popularnonaukową „Kawa, herbata a zdrowie”, opublikowaną nakładem wydawnictwa Borgis.

Kawa w charakterystyczny sposób działa na nasz organizm dzięki zawartej w niej kofeinie. Kofeina ma przede wszystkim silne działanie fizjologiczne i farmakologiczne. Pobudza ośrodkowy układ nerwowy, rozszerza naczynia krwionośne oraz wywiera pobudzający wpływ na pracę kory mózgowej. Kofeina wspomaga sprawność myślenia, pobudza organizm, pomagając zwalczyć senność i zmęczenie, a także przyspiesza przemianę materii oraz pobudza wydzielanie soku. Ma także właściwości moczopędne.

Autorzy książki, Regina Wierzejska i Mirosław Jarosz, zwracają uwagę na podstawową zależność: zbyt duża dawka kofeiny wprowadzonej do organizmu może spowodować zagrożenie zdrowia: „[…] najprawdopodobniej działanie kofeiny na organizm wydaje się zależeć od wielu czynników, takich jak dawka dobowa, wyjściowa wielkość ciśnienia tętniczego oraz nawyk związany z piciem kawy. Maksymalna dawka kofeiny przy podaniu doustnym wynosi 1,5 g, a przy podaniu podskórnym 500 mg, zaś jej doustna dawka śmiertelna wynosi 10−12 g. W ostrych zatruciach kofeiną występują stany silnego pobudzenia psychicznego i ruchowego połączone z drżeniem mięśni. Zatrucia przewlekłe mogą występować u osób nadużywających kawy. Występują wówczas nudności, ból głowy, bezsenność, tachykardia, zaburzenia rytmu serca i drażliwość”.

Okazuje się, że po kawę sięgają najczęściej mieszkańcy krajów skandynawskich (Finowie spożywają ok. 12 kg kawy na osobę na rok). W Polsce kawy pijemy znacznie mniej: na statystycznego mieszkańca przypada około 2 kilogramów. Dla przykładu w Stanach Zjednoczonych ponad połowa populacji dorosłej pije kawę każdego dnia, a 28% okazjonalnie. Regularnie pijący kawę spożywają średnio 3,3 filiżanek kawy dziennie.

Specjaliści przyjęli, że picie 1−2 filiżanek kawy dziennie należy do niskiego spożycia tego napoju. Spożycie umiarkowane to już 3−4 filiżanki, a 5 i więcej filiżanek wypijanych w ciągu dnia określane jest mianem wysokiego spożycia.

Sugestie autorów książki są jednoznaczne: powinniśmy pić 2-3 filiżanki kawy dziennie, korzystając z filtra zatrzymującego większość niepożądanych substancji znajdujących się w kawie. Z kawy nie powinny korzystać osoby cierpiące na choroby przewodu pokarmowego i nadciśnienie tętnicze, a kobiety w ciąży powinny ograniczyć jej spożycie.

O innych zaleceniach i przeciwwskazaniach związanych z piciem kawy przeczytamy w książce Reginy Wierzejskiej i Mirosława Jarosza „Kawa, herbata a zdrowie”.

37597-450

Fot.: Pixabay.com