Zimą spędzamy większą część dnia w zamkniętych, ogrzewanych pomieszczeniach i przy sztucznym świetle. Spożywamy więcej węglowodanów i tłuszczów, a mniej świeżych warzyw i owoców.

W marcu, gdy nadchodzi wiosna i pogoda robi się zmienna, ciało zaczyna szwankować. Dopada nas zjawisko zwane przesileniem wiosennym. Główne objawy przesilenia wiosennego to senność, osłabienie, rozdrażnienie i mniejsza odporność na stresy. Czasami dochodzi jeszcze obniżenie nastroju. Senni i zdołowani patrzymy w lustro i widzimy przesuszoną, pozbawioną blasku cerę.

Wczesną wiosną kobiety z cerą problemową zauważają wyraźne pogorszenie stanu skóry: cera sucha staje się jeszcze bardziej przesuszona, a cera łojotokowa zaczyna się mocniej świecić. Kobiety bez większych problemów z cerą mają natomiast poczucie, że ich skóra jest zmęczona i pozbawiona blasku. Zaczynają odczuwać silną potrzebę zmiany tego stanu.

Ze swej strony możemy zaproponować szybką i prostą kurację wiosenną poprawiająca koloryt i kondycję skóry. Na kurację składają się dwa zestawy produktów. Dla kobiet z cerą mocno przesuszoną mamy w ofercie Mój Krem nr 8.

DSC_9825_edit2

Jest to krem odżywczo regenerujący na bazie olejku z kiełków pszenicy, masła kakaowego i olejku marchwiowego. Przejściowo koloryzuje skórę nadając jej złotawy odcień. Krem można stosować dwa razy dziennie. Dodatkowo, rano zamiast mycia twarzy wodą lub płynem micelarnym dobrze jest przemyć ją Różanym płynem do twarzy.

ptr

Ten prosty zabieg znacznie przyśpieszy regenerację skóry. Już po dwóch tygodniach regularnego stosowania kremu i płynu zauważymy poprawę stanu skóry.

Dla osób z cerą łojotokową i mieszaną mamy w ofercie Maseczkę Antyoksydacyjną na bazie glinki różowej, ekstraktu aceroli, ekstraktu z nasion winogron i skórek granatu. Maseczka zwęża pory, zmniejsza łojotok, poprawia koloryt skóry dostarczając jej przy okazji sporą dawkę antyoksydantów, między innymi witaminy C. Można ją stosować 3-4 razy w tygodniu.

mar

Po zmyciu maseczki dobrze jest nałożyć Mój krem nr 9 o działaniu odżywczo nawilżającym.

DSC_9830_edit2

Jest on podobny do Mojego Kremu nr 8, ale ma lżejszą konsystencję. Podsumowując: cerę suchą natłuszczamy, odżywiamy i nawilżamy, cerę łojotokową oczyszczamy, dostarczamy jej antyoksydantów i nawilżamy.

Barbara Kupras

Na zdjęciu Uliasha